Na przejeżdżającym późną wieczorową porą przez Sporysz wyświetlaczu autobusu MZK często widnieje jako cel podróży "Pomnik". Taki komunikat sugerowałby lekko, że w Żywcu jest tylko jeden pomnik. Oczywiście nie jest to prawdą.

 Dość napisać, że w samym tylko obszarze, o który najprawdopodobniej pomysłodawcom komunikatu autobusowego chodziło, są dwa, oddalone od siebie o kilkaset metrów, zgoła odmienne datą powstania, o różnej i równie skomplikowanej historii lub przyszłości, wzbudzające zgoła odmienne odczucia monumenty.
Najpewniej chodzi więc o Pomnik Grunwaldzki, stojący obecnie przy rondzie, u zbiegu ulic Kościuszki i Al. Legionów, po stronie ul. Handlowej. Monument ten, mający oczywiście czcić triumf nad Krzyżakami w 1410 roku, postawiony został na cześć sześćsetnej rocznicy bitwy. Odsłonięto go 15 lipca 1910 roku, a budowany był ponad rok. Kamień węgielny pod jego budowę poświęcił ks. Jan Satke, autorem projektu był krakowianin Witold Florkiewicz, natomiast orła na szczycie pomnika wykonał Jan Szczepkowski, też z Krakowa. Specyficzna liberalność władz Galicji spowodowała że, w odróżnieniu od innych zaborów, mógł taki pomnik stanąć na przykład w Żywcu. Uroczystość odsłonięcia była oczywiście wielką manifestacją patriotyczną. Trzeba jednak zaznaczyć, że wtedy postawiono go po drugiej stronie ul. Kościuszki niż widzimy to dziś, czyli mniej więcej w miejscu, gdzie dziś funkcjonuje Karczma Żywiecka. Niestety zburzony został przez niemieckich okupantów w 1939 roku.
W latach 80-tych pojawiła się idea przywrócenia go. Zawiązano komitet społeczny, kwestujący w tym celu. Projekt pomnika, na podstawie dawnych fotografii i szczątków dokumentacji wykonał Ryszard Gałuszka, a orła Zdzisław Januszewski. Najpierw gotowy był właśnie odlew orła, który doraźnie stanął w 1988 na tymczasowym postumencie przy ul. Jagiellońskiej. Cały pomnik został odsłonięty w 2005 roku przez ls. Biskupa T. Rakoczego, w Dzień Niepodległości czyli 11 listopada.
Kilkaset merów dalej, w stronę gmachu Wydziału Komunikacji oraz Geodezji Starostwa Powiatowego przy ul. Batorego, znajduje się tzw. Pomnik Wolności. Patrząc na lokalizację zajezdni MZK, o niego też mogłoby chodzić. Widnieje na nim napis: „Poległym za wolną i sprawiedliwą Polskę 1939 – 1945. Ziemia Żywiecka”. Zaprojektowany został przez znanego artystę, Antoniego Biłkę. Postawiony został w 1963 roku. Czci on walkę Polaków u boku Armii Czerwonej w czasie II wojny światowej. W związku z tym od dawna wzbudza kontrowersje. Przez długie lata pomnik przed unicestwieniem chroniłyy bociany. Jednak ostatnio w Sejmie trwają prace nad nową ustawą, która nałoży obowiązek likwidacji pomników i nazw ulic związanych z czasami Polski Ludowej.
Można jeszcze dodać, że kilkaset metrów dalej znajdziemy Pomnik Pamięci Żołnierzy NSZ, zatem znów coś przeciwnego - kolejny dowód na niełatwą historię i skomplikowane losy regionu oraz kraju.

Udostępnij

12
+8
4