Wielu ludzi zastanawia się, czy sposób, w jaki układają się do snu, może mieć znaczenie dla kondycji serca. Szczególnie często pojawia się pytanie, czy spanie na lewym boku jest bezpieczne dla osób z problemami kardiologicznymi. Kardiolog cytowany przez Medonet wyjaśnia, na co należy zwrócić uwagę, wybierając pozycję do spania, i jakie kwestie są naprawdę istotne dla zdrowia układu krążenia.
Eksperci podkreślają, że sen odgrywa kluczową rolę w utrzymaniu serca w dobrej formie, nie ograniczając się jedynie do funkcji regeneracyjnej. Według dr. Renato A. Apolito, który pełni funkcję dyrektora medycznego pracowni hemodynamiki w Jersey Shore University Medical Center, głęboki sen, a zwłaszcza faza REM, jest niezbędny dla prawidłowego funkcjonowania układu sercowo-naczyniowego. Jak zaznacza specjalista, podczas snu organizm eliminuje szkodliwe substancje, a także obniża poziom stresu i stanów zapalnych, które mogą prowadzić do rozwoju przewlekłych schorzeń.
W społeczeństwie funkcjonuje przekonanie, że spanie na lewym boku może negatywnie wpływać na serce, zwłaszcza u osób cierpiących na niewydolność tego narządu. Jednak dr Apolito uspokaja, że nie ma żadnych naukowych dowodów potwierdzających tę teorię. — Nie istnieją mocne przesłanki, by któraś pozycja podczas snu była wyraźnie korzystniejsza lub bardziej szkodliwa dla serca — tłumaczy ekspert. — Każdy powinien wybierać pozycję zgodną z własnym komfortem i potrzebami ortopedycznymi. I tak większość z nas zmienia pozycję w trakcie nocy.
Według kardiologa, organizm człowieka potrafi przystosować się do różnych pozycji podczas snu. Znacznie większe znaczenie ma to, czy dana pozycja nie utrudnia swobodnego oddychania, na przykład poprzez uciskanie dróg oddechowych, co może sprzyjać rozwojowi bezdechu sennego. Spanie na brzuchu, które bywa przyczyną napięć mięśniowych, również nie jest rekomendowane.
Zamiast skupiać się na tym, jak układamy się do snu, lekarz zwraca uwagę na poważniejsze zagrożenie, jakim jest bezdech senny. — To schorzenie, które może prowadzić do nadciśnienia i zwiększać ryzyko migotania przedsionków — ostrzega dr Apolito. Bezdech senny częściej dotyka osoby o masywniejszej szyi lub określonej budowie ciała, ale może pojawić się także u osób szczupłych. Najważniejsze jest wczesne rozpoznanie i odpowiednia diagnostyka.
Niepokojące symptomy, które mogą wskazywać na obecność bezdechu sennego, to:
— Przewlekłe zmęczenie mimo przespanej nocy,
— Zasypianie podczas codziennych czynności, np. przy komputerze lub za kierownicą,
— Poranne bóle głowy bez wyraźnej przyczyny,
— Niska jakość snu, częste wybudzanie się i wiercenie,
— Głośne chrapanie lub przerwy w oddychaniu, zauważane przez partnera.
W przypadku podejrzenia tego zaburzenia konieczna jest konsultacja z lekarzem. Proces diagnostyczny jest nieskomplikowany, a leczenie, często polegające na stosowaniu aparatu CPAP, pozwala znacząco poprawić jakość snu i korzystnie wpływa na serce.
Dr Apolito na łamach Medonetu podkreśla, że to nie pozycja podczas snu, lecz ogólna higiena snu ma największe znaczenie dla zdrowia serca. — Pozycja snu nie jest kluczowym czynnikiem dla zdrowia serca — podsumowuje dr Apolito. — Najważniejsze to zadbać o siedem–dziewięć godzin dobrej jakości snu i zwracać uwagę na objawy bezdechu sennego. Śpij w pozycji, która jest dla ciebie najwygodniejsza — nawet jeśli to lewy bok. To właśnie proste nawyki i czujność wobec sygnałów organizmu przyniosą sercu najwięcej korzyści.
źródlo: medonet.pl

