Karczma na granicy - narciarski Zwardoń przed wojną - Beskidy News

Używamy plików cookie, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Korzystając z witryny, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Zwardoń stacją narciarską był już w latach trzydziestych ubiegłego wieku. Był, to zbyt mało powiedziane. W tamtych czasach był znanym centrum białego szaleństwa. Przede wszystkim był po prostu modnym zimą miejscem.

Często można było o nim czytać w prasie sportowej i turystycznej. Kreowany był na główny kurort zimowy regionu Śląska, który z czasem mógł poważnie zagrozić Zakopanemu. Wpływ na to miał korzystny mikroklimat. Pozwalał on na długie utrzymywanie się śnieżnej pokrywy na bezleśnych stokach Skalanki i Rachowca. Narciarzy i turystów przyciągały też do Zwardonia dobre połączenia kolejowe z centralną Polską i schronisko Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego, które oferowało zakwaterowanie narciarzom z całego kraju. W okresie zimowym uruchamiano dodatkowe połączenia kolejowe, głównie z Warszawy. Zwardoń określany był jako godny rywal Zakopanego. W 1929 roku założono ta Koło Żywieckie Oddziału Babiogórskiego, jako zbiorową stację turystyczną. Założycielami byli M. Augustynowicz, W. Pantofliński, inż. Pretrusiewicz oraz inż. Baecker. Stacja oferowała ponad 100 miejsc kwaterunkowych w domach góralskich. Korzystali z nich przede wszystkim narciarze. W 1930 roku, jak podaje przewodnik W. Midowicza „Zwardoń i okolica”, była tam nawet skocznia narciarska. Znajdowała się obok Schroniska PTTK.  Powstała dzięki Leopoldowi Moserowi oraz inż. Wiktorowi Fucikowi. Najdłuższe skoki były oddawane na odległość tylko 25 m, dlatego miała powstać druga większa, na stokach Skalanki. Snuto również plany o budowie toru lodowego małego i dużego, toru bobslejowego, basenu kąpielowego i pływackiego. Na terenie Zwardonia znajdowały się tzw. cztery boiska narciarskie : 

 - na Wawrzasach (Orawcowa)
- na Szurówce (w pobliżu pensjonatu "Graniczny")
- na Habiniakowej Łące (Pydychów Groń)
- na Kosarzyskach (Kosarzyska)

Sport i przygotowanie do wojny, czyli imprezy narciarskie

W przedwojennym Zwardoniu odbywało się wiele zawodów i imprez narciarskich. Na przykład Karpackie Rajdy Kolejowo – Narciarskie, od roku 1932.
Również od roku 1932 organizowane były Mistrzostwa Śląskiego Okręgu Polskiego Związku Narciarskiego w konkurencjach klasycznych.
Z innych imprez należy wymienić Harcerski Biegi Zjazdowe i Biegi Rozstawne 3 x 4, organizowane przez HKN Katowice. Również HKN Katowice organizował Rajd Gwiaździsty i Zawody ZHP w narciarstwie. W zimie roku 1937 w Zwardoniu żołnierze polscy odbywali cykl szkoleń narciarskich oraz poruszania się po zajętym obszarze. Przygotowywano się w ten sposób do ewentualnej wojny z Czechosłowacją.

Infrastruktura

Skoro taka miejscowość była modna w światku narciarzy, zatem przed wojną musiała oferować coś więcej, niż same tylko stoki. Na co mogli liczyć przyjezdni, co zapewniało miejscowości popularność? W Zwardoniu znajdowały się wtedy sklepy, gospody, szkoła, kaplica (codziennie była jedna msza św., natomiast w niedziele i święta o 7.00 i 9.30), posterunek policji, placówka straży granicznej, urząd pocztowy (w mniejszym budynku kolejowym obok biura naczelnika stacji, poczta była czynna codziennie w godzinach 8.00 - 12.00, 15.00 - 18.00, a w niedziele i święta 9.00 - 11.00, 15.00 - 16.00). Oprócz tego w Zwardoniu znajdowała się biblioteka oraz kręgielnia ponad dworcem.
Zwardoń komunikacyjnie posiadał trzy dzienne połączenia kolejowe z Żywcem, dwa pociągi turystyczne z Katowic (w sobotę i niedzielę), w okresie XII - III w niedziele z Katowic, bezpośredni z Krakowa oraz dwa dzienne połączenia do Czadcy.
Zwardoń dysponował miejscami noclegowymi  - 200 łóżek i 150 sienników. Stacja turystyczna znajdowała się naprzeciw dworca kolejowego. Druga stacja turystyczna znajdowała się u R. Klimondy (25 miejsc). Na Piekle (wówczas należał do Zwardonia) w Willi Kuliga było 16 miejsc noclegowych. Noclegi udostępnione były także w Stacji turystycznej ČSKT (Czechosłowackie Koło Turystyczne), umiejscowionej w gospodzie u A. Feuermanna. Zwardoń mógł w roku 1930 przyjąć łącznie 400 osób. Funkcjonowała tu jeszcze Stacja Narciarsko - Turystyczna  Sekcji Narciarskiej Żydowskiego Towarzystwa Krajoznawczego (Oddziału w Będzinie), w domu u Jana Szczotki (Zwardoń 459).

Karczma na granicy

Ciekawostką zwardońskiego międzywojnia była popularna karczma Arpada Feuermanna. Dlaczego ciekawostką? Stała dokładnie na same granicy Polski i Czechosłowacji. Posiadała wejścia i okna od strony obu krajów i obsługiwała też gości z każdej strony granicy. Reklamowała się wówczas, jako największa restauracja w Zwardoniu, znana z dobrej kuchni i szybkiej obsługi. Specjalnością, według folderu reklamowego, były: wina, owoce południowe, Pilsner (wszelkie delikatesy zagraniczne). Lokal oferował 15 miejsc noclegowych: „koncerty radjowe, patefon i biblioteczkę turystyczną”. Karczma została zniszczona w czasie okupacji niemieckiej.

Zwardoń „daje radę”

Obecnie zapewne nie można powiedzieć, że ta miejscowość konkuruje z Zakopanem, ale jednak broni honoru narciarskiej Żywiecczyzny. Stacja narciarska  Zwardoń Ski była jedynym ośrodkiem narciarskim z Żywiecczyzny, sklasyfikowanym w rankingu dla tego typu obiektów, o czym pisaliśmy TUTAJ.

Źródło treści: zwardon.priv.pl

Zdjęcia: "Widoki Żywca i Żywiecczyzny" Marek Kubica, Żywiec 2003.

Udostępnij

10
+10
0
Reklama

Pobierz bezpłatną aplikację

Informacje z Twojego powiatu na wyciągnięcie ręki.

Google Play

Logo Beskidy News
Masz dla nas informacje? Newsy? Widziałeś lub słyszałeś coś ważnego? Chcesz, aby Twoją sprawą zajął się reporter? Daj nam znać. Dyżurujemy całą dobę, reagujemy od razu.

 

Imię i nazwisko (*)
Podaj imię i nazwisko
E-mail (*)
Podaj adres e-mail
Temat (*)
Podaj temat
Wiadomość (*)
Napisz wiadomość
Załącznik
Dodaj załącznik
(gif, jpeg, jpg, png, zip)
Captcha (*)
Rozwiąż captchę