Menu

  • Wydarzenia
  • Sport
  • Biznes
  • Kultura
  • Zdrowie
  • Beskidy 112
  • Felietony
  • Przyroda
13.02.2020 16:35
Autor: Michał Cichy
Kategoria: Sport

Słaby początek mistrzostw świata w biathlonie

Grzegorz Guzik z klubu BLKS Żywiec biegł i strzelał dziś w biathlonowej sztafecie mieszanej reprezentacji Polski, na mistrzostwach świata we włoskiej Anterselvie. On sam poprawił pozycję biało-czerwonych, którzy jednak zostali zdublowani. 

 Dużo słabiej niż przed rokiem wypadli reprezentanci Polski, dla których walka o wysokie cele skończyła się wraz z pierwszym strzelaniem Kingi Zbylut. Dwie karne rundy spowodowały, że po pierwszej zmianie nasz zespół plasował się na 23. miejscu. Kamila Żuk zdołała awansować o pięć miejsc, Grzegorz Guzik poprawił lokatę drużyny o jedną pozycję. Łukasz Szczurek ruszał na trasę jako siedemnasty i na takiej pozycji (17 miejsce) sklasyfikowano polską sztafetę. Zawodnik z Iwonicza-Zdroju nie zdołał opuścić strzelnicy zanim do mety dotarli zwycięzcy wyścigu, w myśl przepisów Polak został zdjęty z trasy.

Zawody wygrała drużyna Norwegii. 

Copyright ©2026 Beskidy News


pełna wersja