- Autor: RED.
- Kategoria: Zdrowie
Grypa nadciąga
Sezon grypowy dopiero się zaczyna, ale apteki już odczuwają wzmożone zainteresowanie lekami przeciwwirusowymi. Jak podkreśla w rozmowie z Medonetem mgr farm. Angelika Talar-Śpionek, kluczowe jest szybkie rozpoczęcie leczenia. — Aby oseltamiwir był skuteczny, pierwszą dawkę należy przyjąć jak najszybciej od wystąpienia objawów. Nie ma czasu na długie poszukiwania leku w aptekach — zaznacza farmaceutka.
Dobra wiadomość jest taka, że w tym roku dostępność oseltamiwiru jest bardzo wysoka — aż 70-80 proc. aptek deklaruje jego posiadanie. Na rynku pojawiły się także nowe zamienniki, które mogą zaspokoić rosnące zapotrzebowanie.
Co więcej, w aptekach można znaleźć również nowość — domowe testy diagnostyczne 5w1, które pozwalają odróżnić grypę od innych infekcji, takich jak COVID-19, RSV czy zakażenia adenowirusami. — To szczególnie ważne o tej porze roku, ponieważ szybka diagnoza pozwala na odpowiednie działanie — dodaje ekspertka.
Sezon grypowy w pełni. Czy zdążysz się zaszczepić?
Grudzień to czas, kiedy coraz więcej osób myśli o ochronie przed sezonowymi infekcjami. Choć największe zainteresowanie szczepieniami przeciw grypie i COVID-19 już za nami, eksperci przypominają, że wciąż można zdążyć przed szczytem zachorowań, który przypada od stycznia do marca.
— Wciąż można zdążyć, aby wejść w ten okres z ochroną — mówi Maciej Jakubczyk, współzałożyciel portalu GdziePoLek.pl. Podkreśla, że apteki coraz częściej oferują szczepienia nie tylko przeciw grypie, ale także na choroby tropikalne. Już niemal 200 aptek wydaje Międzynarodowe Książeczki Szczepień, a farmaceuci rozszerzają swoją działalność o konsultacje z zakresu medycyny podróży.
Zainteresowanie szczepieniami rośnie. Jak informuje mgr farm. Angelika Talar-Śpionek, w tym sezonie przeciw grypie zaszczepiło się już o pół miliona osób więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Ogromnym zainteresowaniem cieszą się także szczepionki przeciw RSV i półpaścowi.
Od 25 sierpnia w aptekach można skorzystać z bezpłatnej usługi szczepienia. — Seniorzy 65+ oraz kobiety w ciąży mają prawo do wielu bezpłatnych szczepień, m.in. przeciw grypie i RSV. Nie płacą ani za usługę, ani za preparat — przypomina farmaceutka.
Pacjenci ruszyli po leki na grypę. Czy ich wystarczy?
Ostatnie dni przyniosły wyraźny wzrost zainteresowania lekami przeciwwirusowymi na receptę. — Pacjenci wykupują oseltamiwir, stosowany w leczeniu i profilaktyce grypy. W ubiegłym roku brakowało tych leków, dlatego teraz wiele osób zaopatruje się na zapas — mówi mgr farm. Angelika Talar-Śpionek.
Ekspertka uspokaja jednak, że sytuacja jest opanowana. — Leki są dobrze dostępne, a na rynku pojawiły się nowe zamienniki. Nie ma podstaw, aby obawiać się ich braku — dodaje.
Nowością w aptekach są również testy diagnostyczne 5w1, które pozwalają na szybkie wykrycie grypy A i B, COVID-19, RSV oraz adenowirusów. — Dzięki temu pacjenci mogą szybko odróżnić cięższe zakażenia od lżejszych infekcji, takich jak te wywołane adenowirusami — podkreśla farmaceutka.
Szczepienia w aptekach — wygodne, ale nie dla każdego
Od sierpnia apteki stały się najwygodniejszym miejscem do szczepień. Można tam nie tylko przyjąć szczepionkę, ale także uzyskać receptę i kwalifikację bez konieczności wizyty w przychodni. Niestety, nie wszyscy pacjenci mają równy dostęp do tej usługi.
Dr Bożena Janicka, lekarka rodzinna, zwraca uwagę, że w mniejszych miejscowościach wciąż brakuje aptek oferujących szczepienia, co zniechęca część pacjentów. Jednak sytuacja powoli się poprawia. Jak informuje Maciej Jakubczyk, obecnie w Polsce działa już ponad 2000 aptecznych punktów szczepień, a ich liczba stale rośnie. — W ostatnich dwóch tygodniach przybyło 50 nowych punktów, zarówno w dużych miastach, jak i mniejszych miejscowościach — mówi ekspert.
To dobra wiadomość, która może pomóc jeszcze większej liczbie osób zabezpieczyć się przed groźnymi chorobami. Warto pamiętać, że szczepienia w aptekach to nie tylko wygoda, ale także szansa na szybki dostęp do ochrony zdrowia.
źródło: medonet.pl