Coraz więcej telefonicznych oszustw - Beskidy News

Używamy plików cookie, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Korzystając z witryny, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.

Witaj,

Możesz zobaczyć informacje dotyczące tylko twojego powiatu, wybierając go z listy poniżej.

 

 

Nie pokazuj więcej tego okna

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Coraz częściej padamy ofiarą sprytnych oszustów, którzy dzwonią z „dobrą wiadomością” informują, że na przestrzeni lat zgromadziły się dla nas środki na jakimś koncie inwestycyjnym. Brzmi kusząco, prawda? Kto z nas nie chciałby usłyszeć, że gdzieś czekają na niego pieniądze, o których istnieniu nie wiedział? Niestety, za taką rozmową bardzo często kryje się pułapka, a jej finałem bywa utrata wszystkich oszczędności.

Coraz więcej telefonicznych oszustw

Schemat jest niemal zawsze ten sam. Dzwoni „konsultant” uprzejmy, przekonujący, nierzadko posługujący się imieniem i nazwiskiem, które brzmi wiarygodnie. Najczęściej oszuści wybierają nazwiska Polsko brzmiące, choć ich akcent ma wschodnie pochodzenie. Twierdzi, że reprezentuje firmę inwestycyjną lub dział finansowy dużego banku. Informuje, że na naszym koncie inwestycyjnym zgromadziły się środki, które możemy wypłacić. Wystarczy tylko „pomoc techniczna” przy ich odzyskaniu.

I tu zaczyna się dramat. Aby rzekomo wypłacić pieniądze, oszuści proszą o zainstalowanie specjalnego oprogramowania na telefonie lub komputerze, najczęściej podszywając się pod popularne aplikacje do pomocy zdalnej. Często jest to aplikacja AnyDesk. W rzeczywistości jest to narzędzie, które daje im pełen dostęp do naszego urządzenia. Od tego momentu kontrolują wszystko: mogą odczytywać SMS-y z kodami bankowymi, logować się do konta i błyskawicznie wyczyścić nasze oszczędności.

Ofiary takich przestępstw tracą nierzadko dorobek całego życia. Oszuści są perfekcyjnie przygotowani, potrafią wzbudzić zaufanie, a rozmowy prowadzą spokojnie, profesjonalnie i z pozorną troską o nasze finanse. W rzeczywistości ich celem jest jedno, szybkie przejęcie dostępu do konta i wypłacenie wszystkiego, co tylko się da.

Świetnym przykładem działania takiego przestępczego mechanizmu jest rozmowa zarejestrowana przez dziennikarza Radia Bielsko – Roberta Frasia. Dziennikarz nagrał oszusta, który krok po kroku stosuje książkowy schemat manipulacji. Już od pierwszych sekund rozmowy widać, jak łatwo można dać się wciągnąć w narrację o „nieodebranych pieniądzach”. To nagranie to lekcja dla nas wszystkich pokazuje, jak profesjonalni i niebezpieczni potrafią być tacy telefoniczni przestępcy.

Link do rozmowy z oszustem znajduje się Tutaj

Jak się chronić

1.Nigdy nie instaluj oprogramowania na prośbę nieznajomego.
Żadna instytucja finansowa, bank ani urzędnik nie poprosi Cię o zdalny dostęp do Twojego urządzenia.

2.Nie podawaj danych do logowania.
Nawet jeśli rozmówca podaje się za pracownika banku — rozłącz się i samodzielnie zadzwoń na oficjalny numer infolinii.

3.Zachowaj zdrowy rozsądek.
Jeśli coś brzmi zbyt dobrze, żeby było prawdziwe — prawdopodobnie takie właśnie jest.

4.Uczul bliskich.
Seniorzy są szczególnie narażeni na tego typu manipulacje. Rozmawiaj z nimi, ostrzegaj, pokazuj przykłady.

 

źródło: bielsko-biala.policja.gov.pl

Udostępnij

0
0
0
Reklama

Pobierz bezpłatną aplikację

Informacje z Twojego powiatu na wyciągnięcie ręki.

Google Play

Logo Beskidy News
Masz dla nas informacje? Newsy? Widziałeś lub słyszałeś coś ważnego? Chcesz, aby Twoją sprawą zajął się reporter? Daj nam znać. Dyżurujemy całą dobę, reagujemy od razu.

 

Imię i nazwisko (*)
Podaj imię i nazwisko
E-mail (*)
Podaj adres e-mail
Temat (*)
Podaj temat
Wiadomość (*)
Napisz wiadomość
Załącznik
Dodaj załącznik
(gif, jpeg, jpg, png, zip)
Captcha (*)
Rozwiąż captchę