Jaja są. Masło można chcieć. Mała Targowica - Beskidy News

Używamy plików cookie, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Korzystając z witryny, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.

Witaj,

Możesz zobaczyć informacje dotyczące tylko twojego powiatu, wybierając go z listy poniżej.

 

 

Wesprzyj nas na Patronite
patronite

 

 

Nie pokazuj więcej tego okna

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

W poprzednie środy pisaliśmy o tym, jak wyglądał targ w dawnym Żywcu. W tym bardzo dawnym, ale też bardziej współczesnym, kiedy jeszcze handlowano na Rynku, a potem na tzw. Targowicy. Dziś sprawdziliśmy, co obecnie dzieje się na „Małej Targowicy”, czyli na terenie wzdłuż ul. Słowackiego, pomiędzy u. Krasińskiego, a Zespołem Szkół Ekonomiczno – Gastronomicznych.

 Zostało z „Małej Targowicy”

Idąc od strony dawnej „Dużej Targowicy” natrafimy najpierw na murowane, zadaszone i zamykane kioski. Część z nich nawiązuje tematycznie do miejsca lub dawnego przeznaczenia targu. To kwiaciarnie, o tej porze roku nieco smutne. Bliskość cmentarza powoduje, że znajdziemy tam znicze lub kwiaty nagrobne. W innym są wyzierające się poza ściany kiosku warzywa i owoce, kiedyś popularny towar targowy. Znajdziemy również mięso i wędliny, czy nabiał. To jednak oferta codzienna, nie tylko związana z „dniem dyszla”.

Trzeba się zagłębić

W celu odnalezienia śladów ściślej związanych z dawną zywiecką środą, trzeba wejść pomiędzy kioski, gdzie znajduje się jeszcze dosłownie kilka straganów dla okazjonalnych sprzedawców. Nie jest to miejsce, które rzuca się w oczy. Są tam stoiska z drewnianymi zadaszeniami, zajęte przez kilka osób, oraz kolejny zamykany kiosk, w którym można nabyć mięso i wędliny.

„A masła nie chce?”

Wypadałoby stwierdzić, że tradycję „dnia dyszla” Małej Targowicy utrzymuje już tylko tych kilka osób pomiędzy kioskami, w listopadzie sprzedających właściwie tylko nabiał. Z reguły to gospodynie wiejskie, kobiety w podeszłym wieku. Na straganach wystawione mają opakowane w woreczki foliowe sery domowej roboty lub mleko w słoikach, są też jajka.
- Ja tu staję od niedawna, bo przeszłam na emeryturę – mówi jedna z nich – pracowałam na Śląsku, tutaj nie bywałam, dawnej Targowicy właściwie nie pamiętam.
Inna z kobiet, jak się okazało, jest tam sprzedaje tu znacznie dłużej.
- O, proszę pana, już chyba 50 lat tutaj stoję. W środy, czasem też w piątki. Co sprzedaję? Mleko, ser - wyjaśnia kobieta. Pamięta więc dawną „Targowicę”.
- Jasne, wtedy też stawałam tutaj. Tłumy ludzi bywały. Teraz to bardzo mało jest, nie ma rolników, nie ma gospodarzy. W lecie to wiadomo, że więcej, bo przychodzą też ludzie z grzybami albo jagodami. Teraz mało, bo nie ma już rolników - wspomina ze smutkiem kobieta.
Pomimo że, jak już zostało napisane, oferentów w wewnętrznej części „Małej Targowicy” mało, to kupujących przewija się wielu. Co istotne, nie wyglądają na osoby, które znalazły się tam przypadkowo.
- Wpadam tutaj po ekologiczną żywność. Teraz jesienią mleko i sery, od tej samej pani zawsze biorę – mówi pan Jarek, 40 – letni mieszkaniec Żywca. Inny mieszkaniec miasta nabył mleko. Odchodził już, gdy zatrzymało go kobiece wołanie:
- A masła nie chce?

Kiedyś na targu było lepiej

Inną szybko wpadającą w oko pozostałością po byłej „Targowicy” jest stoisko z obuwiem i pantoflami, parasolami i światełkami choinkowymi,  które prowadzi pan w średnim wieku i ze wschodnią naleciałością w mowie. On swój towar oferuje również codziennie, nie tylko w „dzień dyszla”. Pamięta czasy Targowicy, wtedy ustawiał się w różnych miejscach.
- Dużo ludzi wtedy było. Kiedyś lepiej szło zarobić na targu – stwierdza.

Udostępnij

10
+9
1
Reklama
Fundacja Pomocy Dzieciom w Żywcu
Reklama

Pobierz bezpłatną aplikację

Informacje z Twojego powiatu na wyciągnięcie ręki.

Google Play

Logo Beskidy News
Masz dla nas informacje? Newsy? Widziałeś lub słyszałeś coś ważnego? Chcesz, aby Twoją sprawą zajął się reporter? Daj nam znać. Dyżurujemy całą dobę, reagujemy od razu.

 

Imię i nazwisko (*)
Podaj imię i nazwisko
E-mail (*)
Podaj adres e-mail
Temat (*)
Podaj temat
Wiadomość (*)
Napisz wiadomość
Załącznik
Dodaj załącznik
(gif, jpeg, jpg, png, zip)
Captcha (*)
Rozwiąż captchę