Triumf, a potem podium w Wiśle - Beskidy News

Używamy plików cookie, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Korzystając z witryny, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.

Witaj,

Możesz zobaczyć informacje dotyczące tylko twojego powiatu, wybierając go z listy poniżej.

 

 

Wesprzyj nas na Patronite
patronite

 

 

Nie pokazuj więcej tego okna

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Polska reprezentacja w składzie: Piotr Żyła, Aleksander Zniszczoł, Kamil Stoch i Dawid Kubacki zwyciężyła konkurs drużynowy FIS Grand Prix Wisła 2019 w skokach narciarskich. W niedzielnym konkursie indywidualnym również mieliśmy zawodnika na podium.

Nasza drużyna zdobyła łączną notę 1094,1 pkt. Biało-czerwoni fruwali naprawdę daleko. Piotr Żyła odpalił na odległość 128 i 130 m, Olek Zniszczoł skoczył 125,5 i 124,5 m, Kamil Stoch poleciał na 128,5 i 134,5 m, a Dawid Kubacki lądował na linii 131,5 i 128,5 m. To pozwoliło naszym wypracować ogromną przewagę nad rywalami. Druga Słowenia zdobyła notę 1035,7 pkt., a trzeci Norwegowie uzbierali 1029,2 pkt. 

Skoczkowie o konkursie drużynowym

- Konkurs drużynowy jest specyficzny, więc był delikatny stres przy pierwszej serii. Postawiłem się mu jednak i oddałem dobry skok, z czego jestem zadowolony. Zresztą z obu swoich skoków mogę być usatysfakcjonowany, bo były bardzo solidne i równe. Byłem trochę zaskoczony powołaniem do drużyny, choć ostatnio skaczę stabilnie. Musiałem widocznie pokazać w treningach i kwalifikacjach, że stać mnie na skoki na wysokim poziomie. Dziękuję za zaufanie trenerowi, myślę, że nie zawiodłem - powiedział po konkursie na konferencji prasowej Aleksander Zniszczoł. 

- Chcę dodać, że atmosfera towarzysząca zawodom była super. Cieszę się bardzo z tego występu i zwycięstwa - dodał zawodnik WSS Wisła. 

- Moje skoki były dosyć dobre, ale wczoraj też nie były złe - z kolei krótko skomentował Piotr Żyła swoje dotychczasowe próby oddane w Wiśle.

W niedzielę Kubacki

Wśród najlepszej pięćdziesiątki, wyłonionej podczas piątkowych kwalifikacji, znalazło się aż 11 Polaków, a wśród nich 5 zawodników klub WSS Wisła. Na pierwszej serii swój udział w niedzielnym konkursie zakończyli Tomasz Pilch, Paweł Wąsek oraz debiutant w zawodach tej rangi - Kacper Juroszek.  

Po skokach na odległość 133,5 m i 128,5 m indywidualne zawody Letniego Grand Prix wygrał Timi Zajc. Drugie miejsce zajął Dawid Kubacki (128 m i 131 m), a trzecie Jewgienij Klimow (135 m i 124,5 m). Piąty był Piotr Żyła, dwunasty Aleksander Zniszczoł. Punktowało ośmiu Polaków - oprócz wspomnianej trójki jeszcze Maciej Kot (15), Kamil Stoch (19), Andrzej Stękała (21), Jakub Wolny (26) i Klemens Murańka (30).

Zawodom towarzyszyła, tradycyjnie już, wyjątkowo gorąca atmosfera. Po ulewnych deszczach i burzy, jaka przetoczyła się nad Wisłą we wczesnych godzinach popołudniowych, wydawało się, że konkurs może być zagrożony. Na szczęście w odpowiednim momencie wyszło słońce i towarzyszyło skoczkom i kibicom praktycznie przez cały czas. Wielu fanów skorzystało z możliwości zakupu biletów bezpośrednio przy wejściu na teren skoczni i zmagania oglądał niemal komplet widzów. 

Oprac. MG.

Udostępnij

2
+2
0
Reklama

Pobierz bezpłatną aplikację

Informacje z Twojego powiatu na wyciągnięcie ręki.

Google Play

Logo Beskidy News
Masz dla nas informacje? Newsy? Widziałeś lub słyszałeś coś ważnego? Chcesz, aby Twoją sprawą zajął się reporter? Daj nam znać. Dyżurujemy całą dobę, reagujemy od razu.

 

Imię i nazwisko (*)
Podaj imię i nazwisko
E-mail (*)
Podaj adres e-mail
Temat (*)
Podaj temat
Wiadomość (*)
Napisz wiadomość
Załącznik
Dodaj załącznik
(gif, jpeg, jpg, png, zip)
Captcha (*)
Rozwiąż captchę