Setki śniętych ryb. Po prostu s... cz. 2 - Beskidy News

Używamy plików cookie, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Korzystając z witryny, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.

Witaj,

Możesz zobaczyć informacje dotyczące tylko twojego powiatu, wybierając go z listy poniżej.

 

 

Wesprzyj nas na Patronite
patronite

 

 

Nie pokazuj więcej tego okna

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Niedawno pisaliśmy o opisie jednej z naszych wizytówek - Jeziora Żywieckiego - dokonanym przez gościa "z zewnątrz" i internetowych wieściach na temat akwenu. Dziś kolejny wpis na temat Jeziora Żywieckiego.

Pierwszy tekst znajdziecie TUTAJ. Inną odsłoną naszej sceny i cenerii wodnej  na portalach społecznościowych, były w ostatnich dniach informacje i zdjęcia śniętych ryb, głównie leszczy i często dużych osobników, które w wielkich ilościach zalegały odnogi jeziora, na terenie „starej żwirowni” w Pietrzykowicach, co wywoływało dyskomfort nie tylko wizualny, ale i zapachowy. Obecnie pozostały już, na szczęście, tylko pojedyncze sztuki.

Jak się dowiedzieliśmy w Polskim Związku Wędkarskim Oddział Łodygowice, były to ryby, które wyzdychały na skutek zmiany poziomu wód.

- Na pomór wpłynęła wysoka temperatura I zmiana ekosystemu tych mniejszych zbiorników - wyjaśnia wędkarz Donat Forst. Śnięte ryby zostały już usunięte. To jednak nie wszystko i nie koniec problemu. PZW nie wyklucza, że w związku ze zmianą poziomu wód część z nich została przepławiona do głównej części jeziora. Nie wyklucza też, że problem się nie pojawi ponownie, bo istnieje wiele podstaw ku temu.

Poniżej znajdziecie galerię zdjeć pana KrzysztoFa Kubaszki. przeznaczone "dla ludzi o mocnych" nerwach.

Udostępnij

4
+3
1

Pobierz bezpłatną aplikację

Informacje z Twojego powiatu na wyciągnięcie ręki.

Google Play

Logo Beskidy News
Masz dla nas informacje? Newsy? Widziałeś lub słyszałeś coś ważnego? Chcesz, aby Twoją sprawą zajął się reporter? Daj nam znać. Dyżurujemy całą dobę, reagujemy od razu.

 

Imię i nazwisko (*)
Podaj imię i nazwisko
E-mail (*)
Podaj adres e-mail
Temat (*)
Podaj temat
Wiadomość (*)
Napisz wiadomość
Załącznik
Dodaj załącznik
(gif, jpeg, jpg, png, zip)
Captcha (*)
Rozwiąż captchę